Warroza – sprawdzone metody.

Pszczoły

varroaObecnie każdy hodowca pszczół, pszczelarz z powołania i pasji na którymś z etapów swojej przygody boryka się z Warrozą, będącą niezwykle groźnym przeciwnikiem dla ich małych przyjaciół.

Jak każdy problem, również i ten rozwiązywany jest na różnych płaszczyznach, raz gorzej raz lepiej.

Jak jednak wspomniałem podczas naszego poprzedniego spotkania, najważniejszą czynnością jaką możemy wykonać jest okazanie zainteresowania i oddanie się tej nierównej walce do momentu, kiedy druga ze stron nie zostanie zwalczona.

 

Jak radzić sobie z Warrozą? Które z dostępnych metod empirycznie okazały się najbardziej skuteczne i mogę potwierdzić ich zbawienny wpływ na pszczele rodziny?

Coroczne zwalczanie pojawiającej się Warrozy jest jednym z podstawowych obowiązków wszystkich hobbistów bez względu na ilość posiadanych uli czy lata doświadczenia. W ciągu całego roku, najlepsi pielęgniarze owadów pogłębiają swoją wiedzę w tej dziedzinie.

W jaki sposób radzą sobie z problemem?

Przede wszystkim, najrzadziej pokonywanymi przeciwnikami pozostają kwas szczawiowy i mrówkowy, absolutne faworyty spośród dostępnych specyfików.

Varroamilbe (Varroa destructor) an einer Puppe Drohne im Bienenstock der Biene (Apis mellifera)Stosowanie krótkotrwałego kwasu mrówkowego jest konieczne, podczas dziennego osypu roztoczy wynosi 5 lub więcej sztuk lub gdy wtórne zakażenie z sąsiednich pasiek jest duże.

Wykonywany jest w pierwszej połowie sierpnia, przy pomocy nalewania kwasu strzykawką na wkładkę wyciętą z niezwykle chłonnego i gąbczastego materiału, umieszczona bezpośrednio na ramkach lub dennicy. Zarówna sposób podawania, dawka, oraz stężenie wykorzystanej substancji zależy od temperatury otoczenia. Co istotne, wewnątrz ula powinna panować temperatura wyższa niż12 stopni C.

Należy pamiętać o niekontrolowanym parowaniu dużej ilości wykorzystanego kwasu w przeciągu 6-10 godzin. Stosowanie kwasu mrówkowego zaczęło powodować utratę matek, dlatego tak ważne jest prawidłowego przestrzeganie wszelkich zasad ostrożności, które minimalizują ryzyko straty.

DSCF4934

Dyfuzor kwasu szczawiowego

Z własnego doświadczenia polecam stosowanie prostego, niedrogiego, a zarazem skutecznego kwasu szczawiowego przy pomocy metody nakrapiania i odparowywania (można kilkakrotnie w sezonie) . Jednak by metoda była bezpieczna dla pszczelich rodzin należy przestrzegać szeregu zasad. Przede wszystkim, na uwadze powinno znaleźć się stosowanie letniego roztworu syropu cukrowego w odpowiednich proporcjach, w którego skład wchodzi 3,2% roztwór kwasu szczawiowego.

Kolejnym równie ważnym czynnikiem pozostaje sposób podania roztworu i dawka. Strzykawką nakrapia się roztwór w ilości dla małej rodziny 20-25 ml. Normalna rodzina 25-30 ml, silna rodzina 30-35 ml. Leczenie może być prowadzone wyłącznie w rodzinach bez czerwiu. Jesienią, mniej więcej w drugiej połowie października, kiedy to temperatura zewnętrzna nie spada poniżej 0 stopni C.

Co niezwykle istotne, tego typu zabiegi wykonujemy w odstępach powyżej trzech miesięcy, w przeciwnym wypadku zamiast pomóc pszczołom, bardzo im zaszkodzimy.
Z przykrością należy stwierdzić, że obecnie nie jest dostępna metoda, której stosowanie na pewno pomogłoby nam w zwalczeniu choroby. Jednak dzięki współpracy doświadczonych kolegów, ich osobistych obserwacji i wymiany własnych spostrzeżeń wielu początkujących pasjonatów uniknie błędów towarzyszących im pracy, co uchroni część zagrożonych rodzin.

KWAS SZCZAWIOWY-RECEPTURY

ROZTWÓR DO ODPAROWYWANIA (sublimator) 2-3 g kryształków kwasu szczawiowego.                             Czas odparowrecipe-575434_640ania: 1-3 min

DYFUZOR

Czysta woda – 400ml
Kwas szczawiowy – 100g
ZAZWYCZAJ 1 NACIŚNIĘCIE POMPKI

DO POLEWANIA ULICZEK MIĘDZYRAMKOWYCH STRZYKAWKĄ 5-8MM NA ULICZKĘ
30g kwasu + 400 g cukru + 400 ml wody DO 35ML NA RODZINE W ZALEŻNOŚCI OD SIŁY

Poprzedni wpis

«

Następny wpis

»