Magiczne wierzenia i przesądy, które przetrwały dziką próbę czasu…

Myślistwo

 

 

                                        Po dziś dzień, w różnych rejonach naszego malowniczego kraju, kultywowanych pozostaje gro rozmaitych obrzędów, którymi kierowali się nasi przodkowie. the-witch-647537_640

Rdzenni mieszkańcy terenów, starali się wydobyć ze swojego ziemskiego życia głębszy sens i odnaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania.

Co prawda, większość z nas, niestety o tym zapomina, im również towarzyszyły problemy, jakie każdy z nas może doświadczyć. Z tego też względu, wcześniejsze pokolenia, starały się stworzyć pewien punkt zaczepienia, jaki pomógłby im pokonać wszelkiego rodzaju przeszkody pojawiające się na ich drodze, wyjaśnić dane niepowodzenie od strony praktycznej, czy też, jak zwykliśmy to robić usprawiedliwić naszą porażkę, bądź zły los działaniem potężnych sił natury.

 

To właśnie tutaj, możemy doszukiwać się swoistej genezy obrzędów, przesądów i wierzeń.

fire-2081195_640Gro z nich nie dotrwało do dzisiejszego dnia, ze względu na ich malejącą popularność, czy nieatrakcyjność, społeczeństwo przestało w nie wierzyć.

Pośród nich, wyłaniają się jednak te ciekawsze, bardziej kontrowersyjne i godne zapamiętania, które kształtują charakter i osobowość kolejnych pokoleń i nic nie prognozuje tego, by ich sława miała się ku końcowi. Obecnie, możemy bacznie zaobserwować wpływ na ochronę zwierząt, jaki wywarły kultywowane wierzenia ludowe. Ludzie, popełniając liczne odstępy od obowiązującego prawa, często  właśnie ze zwierzętami utożsamiali mistyczne moce sprawcze, a niektóre gatunki wywoływały w czarnych charakterach lęk przed wyegzekwowaniem kary.

 

Cykliczne tępienie niektórych gatunków, odbywało się nie tylko poprzez panujące przekonanie o ich szkodliwości, ale tym samym wynikało z względów moralnych i obowiązujących wierzeń.

Schwytanym szczurom wypalano oczy, by przestrzegły przed negatywnymi konsekwencjami ich działań inne szczury, a do drzwi stodoły przybijano żywą sowę, by pomieszczenie opuściły myszy.

cat-822263_640Liczne przesądy pozwoliły skutecznie ochronić dane gatunki i dzięki temu przetrwały one po dziś dzień. Mam na myśli szacunek, jakim zostały obdarzone na przykład bociany i jaskółki.

Ptaki te, kiedy zawitają do gospodarstwa są utożsamiane ze szczęściem, ochroną zwierząt gospodarczych od panujących obecnie chorób. Mieszkańcom mają zapewnić zabezpieczenie od piorunów i ognia, czy zagwarantować dobre zdrowie, jakim cieszyć mają się gospodarze.

Wybieranie z bocianich gniazd młodych, mści się na potomstwie sprawcy, podczas gdy zniszczenie jaskółczego, powoduje krwawe mleko krów.

Istnieje wiele wierzeń dotyczących ptaków i ich relacji z ludźmi. Zaglądanie do gniazd po zachodzie słońca ma skutkować zjedzeniem piskląt przez mrówki. Dzieci boją się zadzierać z nietoperzami, w myśl zasady, że wplątują się we włosy.

Ponadto na Kujawach, kultywuje się ochronę jaszczurek, gdyż w nich rzekomo, ukrywają się dusze pokutujących grzeszników, natomiast zabicie ropuchy naraża nas na “parchy”, przy czym zabiciefrog-184330_640 żaby, skutkuje powstaniem brzydkich wrzodów na języku. Nie należy również zadzierać z pająkami korsarzami, gdyż ich długie nogi, po oderwaniu od ciała, jeszcze przez pewien czas drgają, co wzbudzą naszą ciekawość i chęć dręczenia. Tego typu “zabawy” mają powodować silne bóle głowy i bezsenność.

W świecie wierzeń i przesądów, swoje odrębne miejsca, które niezwykle wpłynęło na rodzącą się w późniejszych dekadach kulturę i mentalność, zająć muszą do dziś dzień spotykane szeptuchy, imające się takich czynności jak: palenie lnu, modlitwy mówione na wdechu, plucie przez ramię, świecowanie uszu, czy jedzenie okruszków chleba z makiem i cukrem, które to pomagają wszystkim tym, którzy pozostawienie przez lekarzy, poszukują innych możliwość ucieczki z niewoli chorób i dolegliwości towarzyszących im przez resztę życia.

Szeptuchy, są starszymi kobietami, proszącymi w dany sposób Boga o zdrowie. Wykorzystując prawosławne modlitwy, modlą się w języku cerkiewno-słowiańskim i pomagają w pokonaniu spraw beznadziejnych. Ciesząc się niepodważalną reputacją niezależnie od wieku, czy stanu majątkowego mieszkańców.

W Polsce, jedynym rejonem, gdzie spotkać możemy jeszcze prawdziwe szeptuchy jest Podlasie. Jednak podobno tylko trzy z trzydziestu aktywnych posiada prawdziwą moc sprawczą.

Każdy mieszkaniec pobliskich wsi, potrafi wskazać do nich najszybszą drogę. Zna osobiście kogoś, kto był u jednej ze starszych kobiet i został uleczony.

satan-153725_640W wierzeniach ludowych, ogromną rolę odegrał także diabeł lasu. Wierzono w jego ogromną moc i możliwość mamienia człowieka zagubionego w lesie. To właśnie diabła lasu, obwiniano o pojawiającą się panikę i strach wśród błądzących.

Poszukiwano również sprawdzonego sposobu, jak mógłby uleczyć dzieci cierpiące na przelęknienie, stąd też kultywowanie obrzędu odymiania czorcim palcem – ostem fioletowym.

Zachowania różnych zwierząt były utożsamiane z ludzką przyszłością i losem. Głodzone sowy, a także wycie psa z głową do ziemi przepowiadały śmierć. Nawoływanie puszczyka i sowy świadczyło o śmierci lub ciąży, podczas gdy dym z gromnicy szedł do góry oznaczał powrót do zdrowia, natomiast jeśli szedł w dół wierzono, że zapowiada koniec życia na ziemi .

Należy zauważyć, że przesądy w dużym stopniu przyczyniły się do ochrony przyrody i środowiska naturalnego. Fakt ten, wskazał obecnym pokoleniom na to, jak ważne jest uświadamianie o konieczności dbania o naturę i naszych braci mniejszych.

Wierzenia, wraz z rozwojem edukacji coraz częściej zanikają, ze względu na pojawiające się naukowe dowody o ich niepoprawności. Rozwój technologii i nauki, nie oznacza jednak, że mamy zapomnieć o genezie powstawania wszelkich obowiązujących the-clouds-1768967_640na ziemi prawd moralnych i zasad, jakimi kierowali się przodkowie, gdyż to właśnie one stawały się impulsem do powstawania tych bardziej doskonalszych, aktualnie obecnych w naszej kulturze.

Pamiętaj, by wykształcić w sobie swój własny zbiór wartości, stanowiących zasady jakimi będziesz się kierował podczas podejmowania każdej życiowej decyzji.

Nie wszystko, co obecnie popularne jest prawdziwe i nie kłóci się z podstawowymi zasadami moralności człowieczej. Rozwój nie idzie w parze z degradacją wcześniejszych założeń, a jedynie udoskonala je. Przede wszystkim, żyj w zgodzie z naturą. Pielęgnuj swoje dzikie oblicze i nie wstydź się mieć własne przekonanie, zawsze broń swoich poglądów.

 

…..pamięci  mojej babci-szeptuchy

Poprzedni wpis

«

Następny wpis

»