Matki pszczele

Pszczoły

Pszczoły są niezwykle cenionymi owadami w środowisku. Coraz częściej jednak, możemy zauważyć brak szacunku ludzi wobec tych niewielkich istot, które niejednokrotnie za sprawą swojej szerokiej działalności ułatwiają, a czasem nawet umożliwiają prawidłowe funkcjonowania człowieka na Ziemi.

Dziś przyjrzymy się matkom pszczelim, których larwa oraz kod genetyczny jest dokładnie tak sam, jak larwa pszczół robotnic. Skąd zatem bierze się ta subtelna różnica, zauważalna między nimi gołym okiem? Okazuje się, że sekret tkwi w opiece innych pszczół nad larwami, sposobie odżywiania i wychowania potomków.

Dieta matki pszczelej pozostaje bogata w mleczko pszczele, larwa rozwija się w specjalnie wyspecjalizowanej komórce zwanej matecznikiem, stąd też ze złożonego jajeczka za jakiś czas wyleci już o własnych siłach dorosła królowa.Przeobrażenie w larwę trwa 3 dni, stadium poczwarki trwa od 8 do 11 dni, następnie, przegryza ona zasklep z wosku i wydostaje się na zewnątrz.

bee-1540931_1280Nie należy oceniać pszczelarza po agresywnym zachowaniu jego pszczół. Pasjonat może dokładać wszelkich starań i poświęcać ogromne pokłady własnej cierpliwości na wychowanie owadów. Niemniej jednak, takie zjawisko może mieć miejsce, kiedy pszczelarz pozwolił sobie na pewne oszczędności i wybrał matkę nieznanego pochodzenia, pozbawionej cech użytkowych danej rasy. Zaleca się, by uniknąć wyżej opisanego problemu zakup matek w klasie reprodukcyjnej oraz samodzielne prowadzenie ich wymiany. Rozwiązanie pozwoli na nie uzyskanie złej opinii wśród otoczenia, a my nie stracimy nerwów i cennego zdrowia na zmagania się z tak złożonym problemem.

W oparciu o lata osobistych doświadczeń, stworzyłem dla Państwa ranking najlepszych hodowców najbardziej poszukiwanych i cenionych w branży gatunków.

1 miejsce Kortówka – rasa doskonała do uli korpusowych jak i leżaków. Owady dobrze trzymają się plastrów, po sezonie zimowym wykazują dużą aktywność, pozostają silne, produkują najwięcej marked-queen-1640094_640miodu.
Pszczoły są spokojne i dobrze wychowane, nie sprawiają problemów i gwarantują nawiązanie dobrej relacji z hobbystom. Wychowankowie sprawdzonego hodowcy, o ogromnym doświadczeniu i znakomitym podejściu do tematu.
Więcej szczegółowych informacji odnośnie hodowli znajdziecie Państwo na stronie internetowej: http://http://pasiekawilde.pl/

queen-cup-337695_6402 miejsce Buckfast – rasa zbliżona do Kortówki, również doskonała do uli korpusowych. Pszczoły doskonale wychowane, łagodne, pochodzą z cenionej w Europie hodowli, cieszącej się niemałą popularnością i doskonałą opinią w branży. „Wylatują” ze skrupulatnego i czujnego na wszelkie niedogodności oka wyjątkowo profesjonalnych specjalistów.
Po szczegółowe informację odsyłam na stronę: http://www.buckfast.dk oraz http://www.buckfast-zucht.de/index.php?seite=shop&la=en

3 miejsce przyznaję doskonałemu hodowcy, oferującemu super pszczoły, łagodne i małorojliwe. Za sprawą podwyższonych racji żywieniowych, owady doskonale znoszą zimę i świetnie rozwijają się na wiosnę. Hodowcy dbają o każdą sztukę przez cały okres dojrzewania zapewniając im najlepsze warunki do rozwoju.
http://www.miody-ponidzia.pl/pl/content/2-matki_pszczele

4 miejsce przyznaję hodowcy  – SMR Queens. Serdecznie polecam tylko do robienia odkładów, wzmacniania rodzin ze względu na wyjątkową łagodność pszczół oraz produkcję dużej ilości czerwiu. Owady tworzą silne rodziny, są bardzo higieniczne, nie sprawiające problemów lecz niskiej produkcji miodu około 7 litrów na ul doskonale aklimatyzując się do zamieszkanego terenu, być może u hodowców z innego rejonu kraju spisywałyby się lepiej. https://www.prenzyna.de/koeniginnen-zuchtprogramm/index.html

beekeeper-1816286_640Kierując się wyborem najodpowiedniejszego dla siebie rozwiązania miejmy na uwadze profil naszej działalności pszczelarskiej, a także jej priorytetowe założenia. Zarówno doświadczonym pasjonatom, jak i początkującym, polecam zagłębić się w ofertę wyżej wspomnianych przeze mnie hodowców.
Pamiętajmy, by cena nie pozostawała dla nas wyznacznikiem. Nie zawsze to co tańsze okazuje się być bardziej ekonomicznym i mniej zobowiązującym rozwiązaniem. A przede wszystkim – dbajmy o naszych owadzich przyjaciół, stwarzajmy im możliwie jak najlepsze warunki do rozwoju, rozrodu, czy pracy.
Nie zapominajmy o nich przez cały rok, niech poczują się swobodnie i zajmą się sprawami, do których zostały stworzone 🙂

Poprzedni wpis

«

Następny wpis

»