Woliera i dieta ptaków drapieżnych.

Sokolnictwo

 

red-tailed-kite-2292500_640Świadomy i odpowiedzialny hodowca podporządkowuje zarówno swoje upodobania, jak i fundusze na rzecz prawidłowego odżywiania swoich przyjaciół mniejszych.

Wbrew utartym stereotypom, poważnie krzywdzących niejednego doświadczonego miłośnika ptaków drapieżnych, karmienie nie polega na zastosowaniu pierwszego lepszego mięsa, jakie obecnie mamy pod ręką. Dieta ptaków składa się wyłącznie ze świeżego, chudego i przede wszystkim surowego mięsa. Koniecznością pozostaje również pozostawienie w podstawowym codziennym jadłospisie części takich jak, pióra czy sierść. Ptaki bowiem, wykorzystują je do czyszczenia wola, gdzie formowane są tzw. wypluwki. Polecam stosowanie suplementów dostępnych u weterynarzy i w sklepach zoologicznych. Wystrzegamy się wszelkiej zwierzyny, która została zabita przy pomocy strzelby i może zawierać trujący ołów bądź ostre odłamki śrutu, które mogą trwale uszkodzić przewód pokarmowy drapieżnika. Dokarmianie potrąconą zwierzyną dopuszczalne jest wyłącznie w przypadku, kiedy sokolnik sam ją potrącił. Zawsze pamiętajmy o podstawowych zasadach higieny, zachowujmy czystość, nie zapominajmy o myciu rąk, czy dobrze wyczyszczonych kamizelkach sokolniczych.

Podstawowym składnikiem codziennej diety pozostają jednodniowe koguciki, będące odpadami produkcyjnymi z wylęgarni drobiu.

Najlepiej, gdy w miarę możliwości i funduszy urozmaicamykurczdietę tak, by zawierała w sobie różnego rodzaju bardziej wartościowe mięsa. Zbilansowana dieta pozwoli utrzymać dobrą kondycję ptaka i nie spowoduje przybranie zbędnych kilogramów w postaci tkanki tłuszczowej.
Przepiórki japońskie, to doskonałe źródło niezbędnych ptakom wszelkich składników. Ze względu na dość wysokie koszty zakupów produktów, proponuję stworzenie własnej hodowli, dodatkowo jesteśmy pewni jakości spożywanego przez nie pokarmu.
Decydując się na karmienie ptactwa wołowiną, musimy pamiętać o dostarczaniu im wapnia oraz części niestrawialnych. a także o usunięciu tłuszczu. Nie nadużywajmy praktykowania diety opartej na mięsie króliczym, gdyż może ona doprowadzić do anemii. Zamiast niego, warto zastąpić je mięsem zajęczym, bogatym w wartości odżywcze.
mouse-1708347_640

Bogatym źródłem protein pozostają gryzonie.

Ptactwo łowne, stanowi doskonały pokarm dla skrzydlatych drapieżników, podobnie jak wcześniej wspomniane przepiórki.
Nie zapominajmy o wzbogaceniu diety naszych małych przyjaciół w bardzo odżywcze mięso gołębie. Pamiętajmy jednak, że decydując się na skarmianie nim, wybieramy tylko te kawałki, które zostały poddane co najmniej miesięcznemu zamrożeniu i dodatkowo wypatroszone oraz bez głowy, co pozwoli nam na uniknięcie kontaktu z potencjalnym źródłem choroby wywołującej narośl wewnątrz jamy ustnej.
W przypadku odbywania choroby naszego ptaka, warto jest podawać wątrobę ze względu na jej bogatą zawartość żelaza i innych, niezbędnych składników mineralnych. Ptakom nigdy nie należy podawać nerek i innych tego typu narządów.
Karmienie wymoczonym mięsem jest dość rzadko spotykane, ale może być stosowane w okresie redukcji wagi. Paski mięsa moczymy przez całą noc w lodówce w wodzie, następnie wyciskamy je pod ciepłą wodą i suszymy. Żaden z naszych podopiecznych nie powinien być karmiony w takim sposób nie dłużej niż przez dwa dni. W przeciwnym razie, poziom cukru we krwi spadnie poniżej bezpiecznej normy, co spowoduje obniżenie możliwości ptaka i spadek jego kondycji.

Do skubania przeznaczamy najczęściej ptakom jakiś kawałek mięsa z kością – zazwyczaj żylasty. Najlepsze do tego celu są skrzydełka i szyjki.

Woliera z prawdziwego zdarzenia powinna zapewnić przetrzymywanemu ptactwu trochę zadaszenia, być wolne od przeciągów dać się łatwo sprzątać.

To na jego barkach spoczywa również ochrona przed robactwem, czy innymi drapieżnikami.
Sokolnicy przywykli tbuilding-2093438_640rzymać swoje ptaki w zamkniętych wolierach, które po noclegu w takim miejscu wystawiają na trawnik. Nowocześniejszym pomysłem pozostaje zastosowanie woliery półotwartej. W tej zamkniętej z trzech stron i zadaszonej z góry konstrukcji, ptak może cieszyć przebywaniem na świeżym powietrzu, będąc jednocześnie odpowiednio chronionym od wszelkich niedogodnych działań atmosferycznych.

Pozostawianie ptaków przez całą noc i dzień na zewnątrz niezależnie od warunków pogodowych jest bezwzględnie wykluczone.

Nie należy używać piasku do wyłożenia podłogi woliery, ze względu na jego właściwości ścierne, co może spowodować uszkodzenie nogi ptaka. Ogólnie rzecz ujmując, nie warto jest eksperymentować z alternatywnymi pokryciami podłogi.Roleta znajdująca się z przodu woliery stanowi dodatkową ochronę na wypadek zacinającego deszczu lub zawiei śnieżnej i wielu innych spotykanych warunkach. Jest to również przydatne, gdy mamy nerwowego ptaka, a chcemy oddać się naszym ulubionych pracom ogrodowym.

 

Bardzo ważne jest również umieszczenie wewnątrz woliery siedziska dla ptaka. Najlepiej, gdy jest ono tak usytuowane, by siedzący na nim ptak mógł bez większych problemów obserwować, co się dzieje w jego najbliższym otoczeniu, dzięki czemu nie wystąpi proces dziczenia, a we wczesnym etapie układania wspomoże proces ukracania. W najgorszym wypadku powinien on mieć widok, co najmniej na ogród.
Podczas czyszczenia woliery używajmy gumowego węża i szczotki ryżowej. Przy czyszczeniu woliery najlepiej jest używać gumowego węża i szczotki .
Kiedy ptak jest już w pełni ułożony, można go trzymać luzem w wolierze zamkniętej. Rozwiązanie to, pozostaje na tyle trafne, że pojawili się zarówno jego przeciwnicy jak i zwolennicy. Po pierwszej jeśli decydujemy sbuzzard-564512_640ię na wolierę zamkniętą, jest dostatecznie wysoka i ma dość duże wymiary, pozwoli na latanie wewnątrz, a tym samym będzie dodatnio wpływać na jego kondycję fizyczną.
Poprzez trzymanie drapieżnika luzem likwiduje się w pewnym stopniu odczuwaną przez niego nudę, a zarazem znosi problem odmrożeń. Między innymi, dlatego nie ma możliwości zaplątania się, jaką trzeba brać pod uwagę, zostawiając podopiecznego spętanego i przywiązanego na siedzisku. Poza tym będzie mniej skłonny do dłubania i skubania pęt z nudy, a także nie wystąpią problemy z uszkodzeniem łusek na | nogach, spowodowane ocieraniem przez pęta. Ogólnie rzecz ujmując, dużo lepiej jest trzymać ułożonego ptaka luzem ze względu na pewnego stopnia wolność i urozmaicenie, z jaką jest związany.

Dbajmy zatem o dary, jakimi obdarzył nas stwórca i pielęgnujmy naszą niecodzienną więź. Żadne, nawet najbardziej wytrawne jedzenie nie przyniesie efektów, jeśli Twoja psychika nie będzie funkcjonowała normalnie, podobnie jest z naszymi drapieżnikami. Pozwalajmy ptakom na chwilę wolności i indywidualności, zadbajmy o najlepiej jak tylko zdołamy tego dokonać i cieszmy się ich wspaniałym zdrowiem, na który to bezpośredni wpływ miała dobrze skomponowana dieta zawierająca wszelkie niezbędne wartości odżywcze.

Poprzedni wpis

«

Następny wpis

»